Tekst nr 6069

Gielda Comments Off

Będąc na wczasach, jako małe dziecko (jakieś 5 lat może miałam) znane byłyśmy z siostrą z hałasowania i ogólnego "umilania" wypoczynku innym wczasowiczom.

Któregoś wieczoru, dziwnie spokojnie siedziałyśmy w domku, a jakieś inne dzieci z ośrodka wydzierały się wniebogłosy.

Moja mama zażartowała więc do mojego taty:

- Teraz powinieneś wyjść na balkon i krzyknąć "uciszcie te cholerne bachory!"

A ja grzecznie posłuchałam, wyszłam i krzyknęłam

- Uciście te cholelne bacholy!

Tekst nr 6065

Gielda Comments Off

Sytuacja pod koniec roku szkolnego. Kumpel do nauczycielki:

- Prosze pani, co mi wychodzi?

- Wstań i zobacz…

Tekst nr 6064

Gielda Comments Off

Lekcja WOSu pani pyta koleżankę kto jest obecnie prezydentem (październik 2009 r)

- Głosy z klasy: Kwaa, kwaaa, kwaa.. (chodziło o odgłosy jak robi kaczka)

koleżanka: Kwaśniewski

Śmiech w klasie niezły:D

Tekst nr 6063

Gielda Comments Off

Trochę długie, ale warto

Rzecz działa się na pod-białostockiej wsi. Czasowo jakieś 12 lat temu. Był koniec lipca, więc wiadomo… środek wakacji. Do wielu mieszkańców owej malowniczej podlaskiej "aglomeracji" zjechali się krewni, więc ludzisków do imprez nie brakowało. Praktycznie codziennie urządzaliśmy sobie jakieś ogniska przy piwie i ogólnie melanżowaliśmy do białego rana. Jednak jeden wieczór był szczególny. Ktoś wpadł na pomysł, że bezsensu jest przepłacać za piwo i wódkę, skoro we wsi można kupić bimber. Ten ów ekonomiczny pomysł od razu padł na podatny grunt i zrobiliśmy ściepę. Okazało się, że za litr tego wykwintnego trunku zapłaciliśmy 6zł (słownie: sześć). Nie ukrywam, ze był to niemały szok. Ale do rzeczy. Berbelucha była nierozrobiona, więc moc urzędowa powyżej 90% mogła nas obalić. Szybko skombinowaliśmy drugą butelkę i rozrobiliśmy to z wodą ze studni. Niektórzy zapewne wiedzą ze w takiej sytuacji powstały roztwór nabiera temperatury, co akurat nie jest pożądanym efektem. No ale nie mogliśmy pozwolić, żeby takie szczegóły zepsuły dobrą balangę i udaliśmy się polną drogą nad staw w celu rozpracowania owegoż trunku przy ognisku. Przebiegu nie muszę opisywać, bo to zawsze wygląda tak samo. Ciekawe było to co stało się potem. Jeden z kolegów (stały mieszkaniec owej wsi) nazwijmy go Piotrek trochę przesadził. Znaleźliśmy go z bratem za krzakami, trzymającego w objęciach taki wielki głaz, który notabene kompletnie obrzygał i wykrzykującego imię swojej dziewczyny. Postanowiliśmy więc delikwenta do domu odtransportować. Wzięliśmy go pod rękę i dawaj do wichury. Po drodze Piotruś w swoich krótkich przebłyskach świadomości wytłumaczył nam, ze nie może do domu wejść drzwiami, bo go stary na progu zabije i że mamy wsadzić przez balkon. Był to dom z takim wysokim parterem i balkon był jakieś 2 metry nad ziemią. Dom był w trakcie wykończenia, więc nie było jeszcze barierek, co zdecydowanie ułatwiło nam zadanie. A więc podsadziliśmy Piotrusia na ten balkon, on podziękował, zrobił krok, usiadł i zasnął. Nie mieliśmy ochoty już się dalej z nim szarpać, wiec poszliśmy z powrotem na imprezę. Nazajutrz po południu spotykamy się wszyscy na mleczarni (takie centrum rozrywkowe) i w końcu przychodzi tez nasz imprezowicz od "kamienia filozoficznego". Ku naszemu zdziwieniu ze złamanym nosem, podbitym okiem i bez jednego zęba z przodu. Wszyscy od razu pomyśleli, ze go ojciec jednak dopadł, no ale żeby tak syna skatować, to lekka przesada. Piotruś obalił naszą teorie opowiadając nam co się naprawdę wydarzyło. Wszystkiego dowiedział się od swojej siostry, która mieszkała w pokoju od tego balkonu. Piotruś nad ranem obudził się i wykrzykując coś chwiejnym krokiem zasuwa pod jej oknem, co ją oczywiście zbudziło. Niestety nie skręcił w miejscu, w którym były drzwi i poszedł dalej. Potem był już tylko huk 70 kilowego bezwładnego cielska spadającego na beton. Minęło już 12 lat, a co go widzę, to śmieje się na głos.

Tekst nr 6062

Gielda Comments Off

Niedawno moja koleżanka opowiedziała mi taką historię:

Chodziła z pewnym chłopakiem (30 LAT- ON 30 LAT-ONA) Pewnego razu ON poszedł do sklepu. Nagle dzwoni komórka JEJ. I słyszy w telefonie:

-Kochanie jaką śmietanę kupić? Ilu procentową? – na to ONA słodko mówi:

- A na ile lat wyglądam i się rozłącza? – po chwili słyszy znowu telefon:

- Słońce…. Ale 40% nie ma!!! – Zerwała z nim :) )

Tekst nr 6061

Gielda Comments Off

Gruba impreza. Nawalony wyszedłem z kumplami przed chatę odetchnąć trochę świeżym powietrzem. Jeden zaczął robić w pewnym momencie jakieś dziwne miny, łykać powietrze itd.

Wszyscy:

- Uwaga będzie rzygał!

Ten już się schyla by się nie zapaskudzić i…. puszcza bąka. Kolega wypala:

- Grzesiu chyba nie tą stroną, co?

Sam się prawie porzygałem ze śmiechu :D

Tekst nr 6060

Gielda Comments Off

Mój kolega pochodzący ze wsi ale będący bardzo dobrze obyty w świecie wybrał się z drugim kolega na wiejską dyskotekę. Przy ścianie jak to zwykle bywa na takich zabawach stało kilka dziewczyn. Koleś pyta się pierwszej:

-"Zatańczysz?"

-"Eee, dzisiaj nie hulom" – odpowiada

Podchodzi do następnej i następnej otrzymując taką samą odpowiedź. Postanowił w końcu jednej zapytać się:

- "Zahulamy?"

Na co ona:

-"Z wieśniakami nie tańczę"

Mina kolegi – bezcenna :)

Tekst nr 6059

Gielda Comments Off

Kiedyś wieczorem namówiłem kumpla, którego ciężko gdziekolwiek wyciągnąć, na piwko. Mieliśmy jedno wypić, bo wiedziałem, że facet ma słaby łeb, poza tym do roboty miał iść rano. No, ale oczywiście tankowaliśmy aż wszystko wydaliśmy. Sam ledwo kontrolowałem równowagę, no a kolega nie dość ze obijał wszystkie drzewa i ludzi, to jeszcze mamrotał coś o traktorach na głos. Wreszcie doszliśmy na pomost gdzie chcieliśmy sobie odpocząć, bo przejście 500m w jego stanie to sztuka, że hej! Na dodatek spotkaliśmy koleżanki, które widząc upojenie kolegi zaproponowały zakład, że jak podejdzie do lasek, które były w pobliżu (były nawet nawet) i zdobędzie nr tel. to kupią mu jeszcze dziś czteropak Żubra. Nie minęło 5 sek., już przy nich stoi, coś tam słychać że niby próbuje nawiązać z nimi kontakt, aż nagle zaczął krzyczeć pijackim głosem:

- Kurwa!!! Daj ten pi#@$olony nr, bo zabije własnymi pięściami!!!

I co? I dała! Sam poleciałem po te browary :)

Tekst nr 6056

Gielda Comments Off

Rozmowa telefoniczna. Moja mama gada ze znajomym mieszkającym na wsi. W pomieszczeniu znajdujemy się jeszcze ja i moja babcia po siedemdziesiątce. Gadka szmatka i nagle słowa mamy:

-Jeszcze Ci, sąsiad, stoi?!

Chwila ciszy i nagle niesamowicie głośny śmiech babci!

Chodziło o stojące jeszcze na polu nieskoszone zboże, ale babcia co chciała, to pomyślała ;)

Półfinalistka IV You Can Dance w reklamie Dove (video)

Gielda Comments Off

Jak się potoczyły losy uczestników You Can Dance? O wszystkich nie wiemy ale o jednej już tak.

Mucha wyląduje z Bobkiem w łóżku!

Gielda Comments Off

Czy Marcel Sora już powinien się martwić?

Gołota to wrak człowieka!

Gielda Comments Off

Żona prosi o wsparcie sms-ami podczas trwania już show!

Candy Girl w sukni od Zienia!

Gielda Comments Off

Szara , długa piękna sukni na Candy wygląda jak na modelce!

Specjalna kolekcja ubrań u Minge

Gielda Comments Off

Nową kolekcję pokaże w Nowym Jorku. Co to będzie?

Julia Roberts nie lubi golić się pod pachami (FOTO)

Gielda Comments Off

Gwiazda woli zajmować się dziećmi, niż sobą.

Lea Michele: Jestem dziewczyną, która je

Gielda Comments Off

Strasznie schudła, ale przekonuje, że nie jest na diecie.

Lady Gaga jako Statua Wolności w magazynie V (FOTO)

Gielda Comments Off

Jakby było jej nie dość dużo w mediach.

Kelly Brook nago w Piranha 3D (VIDEO + FOTO)

Gielda Comments Off

Lesbijskie sceny w wodzie.

Maja Frykowska w kinie cieszy się i dyskutuje (FOTO)

Gielda Comments Off

Pożegnaliśmy Agnieszkę, powitaliśmy Maję. Ale czy coś się zmieniło?

Chińska marka odzieżowa wykorzystała wizerunek Diany (FOTO)

Gielda Comments Off

Brytyjczycy (i nie tylko) są oburzeni.

Seksowna Natalia Lesz reklamuje ciuchy (FOTO)

Gielda Comments Off

Czasami przypomina nam Victorię Beckham!

Michael Douglas nie wygląda na chorego na raka (FOTO)

Gielda Comments Off

Nie daje nic po sobie poznać.

Kelly Brook – sexy i elegancko nawet na rowerze (FOTO)

Gielda Comments Off

Jak coś promować, to tylko z nią.

Angelika Jakubowska – miss Polonia 2008 nago w Playboyu FOTO

Gielda Comments Off

Mężczyźni się jej boją!

Skażenie o pięćdziesięciokrotnie większym zasięgu niż katastrofa w Czarnobylu

Gielda Comments Off

Świat o nim nie wie. Nie wiedzą nawet ludzie nim dotknięci. Mieszkańcy Bangladeszu co dzień piją wodę z niebezpiecznym stężeniem arszeniku i codziennie po trochu umierają.

Jak duży jest płetwal błękitny?

Gielda Comments Off

Zastanawiałeś się kiedyś? Jak 2 autobusy, czy jak 10 czołgów? A może jak prom kosmiczny? Świetna interaktywna strona na ten temat. Zobacz koniecznie!

Nowa kryjówka Wikileaks – schron atomowy

Gielda Comments Off

W 1943 roku w centrum Sztokholmu 30 metrów pod ziemią wykuto w skale bunkier. W latach 1970. przerobiono go na schron na wypadek ataku nuklearnego. Teraz znajdą się tam serwery Wikileaks – jednego z najbardziej znienawidzonych przez rządy serwisów.

Jak 30 lat odmieniło Polskę

Gielda Comments Off

Porównanie jakości życia, dochodów i infrastruktury

Archiwalne nagrania Polskiego Radia z II WŚ !

Gielda Comments Off

Warto posłuchać, pomyślmy co by się stało gdybyśmy my takie wiadomości usłyszeli …

Aktualności RSS Komentarze RSS Log in

GotLink.pl