Prowadzenie Oscarów to jedno z najbardziej nobilitujących wyróżnień w amerykańskim showbiznesie. W tej roli na scenie występowały już takie gwiazdy jak: Hugh Jackman, Ellen Degeneres, Billy Cristal czy Whoopi Goldberg (część z nich kilka razy). W tym roku Amerykańska Akademia Filmowa wybrała tandem – Steva Martina i Aleca Baldwina (“30 Rock”). Dla Martina był to już trzeci raz, dla Baldwina debiut. Na niedzielnej gali obaj stanęli na wysokości zadania i zafundowali widzom show, jakiego było trzeba, bez żenujących dowcipów i zbędnego dłużyzn. Już teraz mówi się, że ich wspólny występ przejdzie do historii oscarowych wieczorów, jako jeden z najlepiej poprowadzonych . A oto próbka ich możliwości.
Ostatnie Komentarze