33-letnia łodzianka przez jeden nieopatrznie złożony podpis straci syna. Dziecko chce mieć przy sobie ojciec – zamożny Grek. Mężczyzna złożył pozew o przyznanie opieki nad dzieckiem. W Łodzi zapadł już prawomocny wyrok: sąd uznał, że pani Anna uprowadziła syna z domu jego ojca i kazał oddać mu chłopca. wiadomosci.wp.pl